dawidOw2 napisał(a):
Czytałem o tej besti na początku wpisu.Powiem wam ze mam wilka w domu i n nie wyobrażam go sobie w rozmairze Krowy.Ile by on jadł.A zębiska pewnie wielkosci noza kuchennego.
Raz, że ówczesne krowy były mniejsze, dwa, że górskie rasy krów są generalnie mniejsze od nizinnych. Takie na przykład krowy szkockie - highlandy osiągają metr w porywach, te z Gevaudan większe raczej nie były. Dwa, chłopie, ty wiesz, że trzymanie wilków w domu jest nielegalne? Nie, żebym za bardzo wierzyła w prawdziwą wilczość tego wilka, prędzej uwierzę, że posiadasz psa, wyglądającego jak wilk (wilczak czeski albo Saarlosa, mieszaniec husky albo malamuta, czy coś w ten klimat).